Artykuły

Czekamy na wyniki ale przyczyna chyba znaleziona

Wyników kału jeszcze nie ma, ale wczoraj zauważyłem i skojarzyłem też wcześniejsze zachowania psa i chyba znalazłem przyczynę zakażenia organizmu. Są nim odchody gołębi, które czasami pojawiają się na tarasie a piesek czasami je wącha i wkłada w nie pyszczek. Ja wiadomo
Gołębie mogą być źródłem zakażeń dla ludzi i zwierząt, nieść zagrożenie rozwojem chorób. Ich odchody, pióra i gniazda są idealnym siedliskiem dla bakterii, wirusów i grzybów. Nie każda osoba wie, że ptaki te przenoszą groźne choroby, a w ich odchodach zawarte są wirusy, przez co wiele osób nazywa je “latającymi szczurami”.

Wyczytałem, że i tu cytat:
“Gołębie bezpośrednio lub pośrednio rozsiewają różne zarazki chorobowe, które mogą powodować m.in. zapalenie opon mózgowych, toksoplazmę czy choroby układu oddechowego. Inną poważną chorobą, którą można się zarazić poprzez kontakt z grzybem drożdżopodobnym, jest kryptokokoza, zwana powszechnie drożdżycą europejską. Co ważne, do zakażenia dochodzi drogą wziewną przez kontakt z odchodami gołębi, na skutek wdychania zakażonego powietrza.”

http://radom24.pl/artykul/czytaj/11774

Czyli jeżeli Scottie miał często z tym kontakt to pewnie coś złapał, trzeba bardzo zwracać uwagę na czystość tarasów i balkonów jak się ma psa.

Możliwość komentowania Czekamy na wyniki ale przyczyna chyba znaleziona została wyłączona