Artykuły

Grzybobranie i dziki ;-)

Całe szczęście, że miałem Scottiego na smyczy kiedy weszliśmy do lasu z zamiarem nazbierania trochę grzybów i pospacerowania przy tak ładnej pogodzie. Na naszej drodze dziki zrobiły sobie ucztę. Dużo spacerowiczów dokarmia dziki, rozsypuje jabłka przy ścieżkach itp. stąd takie zachowanie. Nie boją się ludzi. Scottie za to jak zobaczył takiego wielkiego zwierza to prawie rękę mi wyrwał, całe szkolenie poszło w zapomnienie, nie mógł powstrzymać ciekawości ;-). Na szczęście był na smyczy. Za to dzik ze stoickim spokojem spojrzał na nas i kontynuował konsumpcję 😉

Możliwość komentowania Grzybobranie i dziki ;-) została wyłączona