Artykuły

Pelerynka przeciwdeszczowa

Zbadałem trochę temat i widzę, że jest trochę tego typu rzeczy na rynku. Po wpisaniu w google “pelerynka przeciwdeszczowa dla psa” wyskakuje masa rzeczy zarówno dla małych jak i dużych psów. Na początku wydawało mi się to trochę śmieszne, jednak jak spoglądam codziennie na ten padający deszcz i przypominam sobie doprowadzanie do prządku po każdym dłuższym spacerze Scottiego to ma to sens. Fajnie było by się wybrać razem na grzyby bez większej obawy, że nie będziemy przygotowani na deszcz.

4 komentarze

  • Monika

    Śmieszne to by było gdybyś Scottiego ubrał w różową pelerynkę w kwiatki. Taka czarna matowa peleryna uważam, że to nic śmiesznego i bardzo praktyczna rzecz. Pies w niej wygląda i co najważniejsze czuje się komfortowo. Uważam, że to super sprawa.

  • Danuta

    Myślę, że Scottie będzie zadowolony z tej pelerynki i nie będzie wyglądał w żaden sposób śmiesznie. Bardzo praktyczna rzecz. Pies będzie się czuł w niej dobrze a Tobie odejdzie większość prac związanych z myciem i suszeniem psa po spacerach.

  • Kaśka

    “Odzież ochronna” nie jest wcale takim złym i śmiesznym pomysłem. Jeżeli wybieracie się do lasu a Scottie nie już zabezpieczenia przed kleszczami to płaszczyk może okazać się pomocny 🙂 podeślij proszę później jakąś fotkę 🙂