Artykuły

Personalizacja akcesoriów Scottiego ;-)

Nawiązując do treści ostatnich komentarzy oraz uwag znajomych i nie znajomych podczas moich spacerów ze Scottiem chciałbym podzielić się moim spostrzeżeniem na temat personalizacji np. szelek dla psów. Pomijając walory estetyczne przykuwające uwagę ma to też sowją opcję praktyczną. Dobrze jest poza imieniem pupila podać też telefon do właściciela. Może się on przydać w przypadku “ucieczki” psa.

5 komentarzy

  • psia mamka

    Słuszne spostrzeżenie!!! Praktycznie każdego dnia można przeczytać jakiś post o psich “zbiegach” podobno niektóre psiaki posiadają chipy, ale nie wszystkie są zarejestrowane no i wymagają profesjonalnego sprzętu do odczytania zawartych informacji. Nr telefonu na szelkach to prostsza i zdecydowanie bardziej praktyczna opcja 🙂 Brawo Ty 😉

  • Monika

    Taka personalizacja to znakomity pomysł. Szczególnie na wyjazdach np. nad morze gdzie pies może się bardzo łatwo zgubić na plaży, oczywiście nie Black Russian Terrier bo akurat jego było by widać z daleka, ale w przypadku mniejszych psów to jak najbardziej.

  • Zuzanna

    Mój piesek ma taki medalik z wygrawerowaną wiadomością o nim i o właścicielu na wszelki wypadek. Zrobiłam to po jednym przypadku ucieczki psa w lesie, odnalazłam go przez przypadek. Gdyby wcześniej miał takie informacje nie byłoby podobnych problemów. Namawiam wszystkich do tego typu rzeczy.

  • Kaśka

    Wychodzę z założenia, że ostrożności nigdy za wiele. Mój pieseł ma zarejestrowanego chipa i obrożę z haftem. Podwójne zabezpieczenie powinno wystarczyć do namierzenia zguby gdyby trafiła w niepowołane ręce;)

  • Agnieszka

    Dobry pomysł z tymi szelkami spersonalizowanymi. Każdy piesek powinien mieć na sobie jakieś info o właścicielu w razie ucieczki czy innego wypadku.