Artykuły

Wekkendowe szkolenie

Kolejna wizyta u behawiorysty za nami. Zaczęliśmy już pracować ze Scottem według planu. Już po tych pierwszych właściwych zajęciach widzę dużą różnicę w zachowaniu psa. Spotkanie z trenerem było w sobotę a w niedzielę ćwiczyliśmy sami. Poszliśmy na dłuższy spacer nad Wartę gdzie zawsze jest dużo psów. W większości przypadków udało mi się go odwołać kiedy ruszył do jakiegoś innego psa. Wcześniej to się nie zdarzało więc jestem bardzo zadowolony 😉

2 komentarze

    • Maciej

      Bez przesady z tymi brawami 😉 to tak na prawdę pierwsze zajęcia. Pierwsze efekty powinno być widać już po 6/10 zajęciach oczywiście jak będę z nim pracował jeszcze w domu. Wtedy przyjdzie czas na brawa 😉 ale dziękuję. Dużo w tym szkoleniu pomaga też pogoda, nie ma teraz już takich upałów i wszystkim się więcej chce pracować i biegać. Można miło i pożytecznie spędzić czas na świeżym powietrzu i się trochę zresetować od codziennych obowiązków.