Artykuły

Widoczność na wieczornych spacerach

Nadchodzi jesień a wraz z nią zdecydowanie krótszy dzień. W związku z tym zastanawiałem się czy nie warto zaopatrzyć się a w zasadzie Scottiego w jakieś akcesoria poprawiające jego widoczność. Co raz częściej widzę na spacerach psy, które mają do obroży przyczepioną małą lampkę pulsacyjną lub szelki fluorescencyjne. Znacznie to poprawia widoczność piesków szczególnie jeżeli chodzi o “wielkie czarne monstrum” 😉 jak Scottie.

3 komentarze

  • Monika

    Uważam, że tego typu akcesoria są bardzo przydatne. Może nie koniecznie lampka pulsacyjna bo to może rozdrażnić pieska ale zwykła lampka przy obroży. Na wieczornych spacerach w lesie czy w parku bardzo trudno jest dostrzec pieska szczególnie jak ma ciemne umaszczenie sierści.

  • Ania

    Ja mam małego pieska więc na jesienne i zimowe wieczory ubieram mu odblaskową kurteczkę 😉 w przypadku Scottiego to się nie sprawdzi jednak obroże fluorescencyjne będą dobrym rozwiązaniem, polecam.

  • Kaśka

    U nas najlepiej sprawdza się “świecąca” obroża 😉 w ubiegłym sezonie próbowaliśmy spacerów z lampką, ale nasze “monstrum” na skutek intensywnych zabaw z innymi psiakami albo ciągle gubiło, albo uszkadzało ją. Dlatego zdecydowaliśmy się na obrożę 😀